Reklama charytatywna.
← Wstecz do Zagłosuj i pomóż schronisku dla zwierząt w Katowicach! Dalej do A jednak coś się zmienia →
Redundancja
Poziom 1 | 18 grudnia 2009 | 00:11:21 | ID: e461499 | Trackback | kat. Fotki/screeny; Jeremiady ;-); Moja wiocha i okolice;
Kiedyś na przystanku stała czerwono-żółta zdezelowana wiata, a obok niej rozkład jazdy ze znakiem informującym, że ta oto wiata i ten oto rozkład, a nawet zatoczka przed nimi, to nic innego jak tylko przystanek autobusowy. Znak jaki jest, każdy wie (no, może oprócz tego, że u nas ma jeszcze napis "MZKP"):
Ale ponieważ przy remoncie drogi krajowej nr 78 robotnicy wiatę ruszyli z posad, MZKP zdecydowało (ku mojemu zaskoczeniu), że zamiast starej wiaty postawi się nową wiatę! Nowa wiata jest czerwono-żółta, mniejsza (byłaby przestronniejsza gdyby wywalić ławki, na których i tak nikt nie siedzi, że nie wspomnę o wydłużeniu bocznych ścian, żeby były równo z linią dachu) i jakaś grupa cudownej młodzieży w jednej zdążyła już wybić dwie szyby (MZKP - znów ku mojemu zdziwieniu - wstawiło nowe i to takie same jak wcześniej, a nie z pleksi). I na nowej wiacie również jest znak, informujący, że wiata jest częścią przystanku autobusowego.
Wiemy więc już z całą pewnością, że wiata i rozkład jazdy to części przystanku autobusowego. A zatoczka? Dlaczego zatoczka miała by być gorsza? A jeżeli kierowca pomyśli, że zatoczka to nie przystanek i zatrzyma się na drodze? Lecz i na to znalazła się rada! Panowie drogowcy przy remoncie drogi postawili słupek. I już tydzień później na słupku zawisł znak, który rozwiewa wszelkie wątpliwości:
Dzięki temu nikt nie może mieć wątpliwości, co jest częścią przystanku, a co nie. Dodam tylko, że tak wygląda nie tylko ten jeden przystanek, ale prawdopodobnie wszystkie wyremontowane (choć nie jestem do końca pewien, czy wszystkie mają osobny, słupkowy znak).
<zrzędzenie>A na nowe autobusy to kasy nie ma.</zrzędzenie> ;-)
Zdjęcia z komórki są złe. Ale są. ;-)
← Wróć na główną | Skomentuj ↓
Komentarze:
>> Oscar
18 grudnia 2009, 20:42:37
JEST KASA! PKM Świerklaniec dostało 35 mln dotacji ^^ Tak pisali w Gwarku i na stronce, będą nowe autobusy ;) (i to nie poniemieckie shity) BTW napisali również, że jak dozbierają kilka milionów (np. 10milionowy dług MZKP) to wymienią cały stary tabor (nie licząc busów poniemieckich) ^^
>> Sir_Iwan
18 grudnia 2009, 21:24:06
Które są poniemieckie? Ikarusy czy Neoplany? (bo Neoplany akurat są spoko - mają szczelne drzwi i działające ogrzewanie ;-))
Mimo wszystko mam takie dziwne przeczucie, że akurat piątki zostaną takie, jakie są...
>> Koorak
19 grudnia 2009, 00:03:48
To działa na zasadzie dróg z Settlersów. Im więcej flag postawisz na drodze, tym szybciej przebiega cały transport ;]
>> vear
19 grudnia 2009, 11:50:38
Poniemieckie to macie Nerwoplany :)
A taki obrazek znakowy to nic nowego; niestety w Stołeczno-Królewskim Mieście Krakowie też się zdarza. Jeden znak stawia zarządca drogi, drugi - wiaty. No i postawienie wiaty zleca ten pierwszy...
>> Sir_Iwan
19 grudnia 2009, 16:03:17
Neoplany są git. Ciepło w nich jest, siedzenie miękkie (tylko tapicerka jakaś... schizowa), okna się da otworzyć i w ogóle. Jedna taka piątka jeździła, ale coś się komuś odwidziało i teraz jeżdżą na tej linii tylko Ikarusy. A z tej linii akurat najczęściej korzystam. :/
@vear - u nas było podobnie z przejściami dla pieszych. Wszystkie pasy na jezdni, oprócz tych na przejściach, malowała jedna spółka. Więc jak malowali to malowali do przejścia, przerwa i dalej. Potem przyjeżdżała druga spółka, malowała przejście, a następnie przyjeżdżała znowu pierwsza spółka i domalowywała linie zatrzymania. ;-)
Dodaj komentarz:
Markdown jest włączony.



